Dzisiaj przygotowałam dla Was "ulubieńców miesiąca". Jest to pierwszy taki post na moim blogu, ale mam nadzieję, że na stałe tutaj zagości.
1.Buty:
Nike Roshe Run to zdecydowanie mój ulubieniec tego miesiąca. Można powiedzieć, że chodziłam w nich wszędzie.
dostałam ją już na początku lutego, więc przeszło cztery miesiące temu, ale to właśnie w czerwcu przekonałam się do niej i nie mogłam się z nią rozstać.
3.Krem do rąk (eos):
moim trzecim ulubieńcem jest krem do rąk (tak wiem, że jest to może dosyć nietypowy produkt w tym poście), ale naprawdę przepięknie pachnie.

4.Balsam do ust (eos):
Kolejny z mało typowych moich ulubieńców - to na pewno znanyWam balsam do ust z "eos" o zapachu miętowym.
5.Muzyka:
mam w tym miesiącu także dwóch ulubieńców muzycznych, których w czerwcu słuchałam właściwie bez przerwy- jest to piosenka Jess Glynne - My Hand i piosenka Felix Jaehn- Ain`t Nobody.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz